sobota, 13 kwietnia 2013
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Morze, nasze morze
Jednym z głównych powodów ostatniego zastoju na blogu jest fakt, że nie mogę na bieżąco pokazywać obrazków, nad którymi pracuję, bo wydawcy zazdrośnie strzegą swoich sekretnych planów i bardzo krzywo patrzą na wyciek jakichkolwiek ilustracji przed ich oficjalną publikacją.
Rozumiem i nie narzekam; tym niemniej, kiedy w końcu upłynie okres karencyjny, i obrazek można wreszcie upowszechnić na blogu, na ogół już mam zupełnie co innego na głowie i nie chce mi się wracać do starych knotów. Z drugiej strony jednak - lepsze odgrzewane kotlety niż nic, zatem niniejszym, bez dalszego przynudzania, prezentuję dwie rozkładówkowe ilustracje, które jesienią ubiegłego roku narysowałem dla WSiP-u.
Jak widać, tematyka jest okołomorska, osobliwie - bałtycka, więc klimaty szczególnie mi bliskie.
Powyżej: rozmaite typy okrętów. Ten biały na pierwszym planie to statek badawczy, obok trawler, nieco wyżej coś a'la w podobie niszczyciela i wreszcie prom relacji Gdynia - Karlskrona. Po niebie pomyka helikopter Straży Przybrzeżnej.
Lewa strona rozkładówki dodatkowo rozkłada się w pionie, ujawniając przekrój przez strefy pelagiczne Bałtyku. Wprawne oko młodego przyrodnika wypatrzy chełbie, omułki, sercówki, dorsze, śledzie, fokę szarą, wrak Wilhelma Gustloffa, człowieka-żabę, rodzinę morświnów, brunatnice, krasnorosty i żółty batyskaf , a w nim Johna, Paula, George'a i Ringo.
Tymczasem na powierzchni: motorówka z badaczami zmieniła nieznacznie położenie, nie wiadomo skąd pojawiła się żaglówka i kontenerowiec, a helikopter gdzieś sobie poleciał, ustępując pola, to jest nieba, rozmaitym mewom, rybitwom i sitwom.
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
sobota, 30 marca 2013
Odświętnie
Przy obecnej sytuacji pogodowej, o której donoszą polskie media elektroniczne, życzenia ciepłych i wiosennych świąt zakrawałyby na okrutny dowcip.
Zatem pozostaje mi życzyć wszystkim, którzy jeszcze tu czasami zaglądają (mimo trzech miesięcy bezlitosnej posuchy blogonotkowej):
Świąt miłych, pogodnych i szczęśliwych; kolorowych jak pisanki, słodkich jak mazurek i pachnących jak szafranowa baba -
Kapitan Kamikaze & Załoga
niedziela, 30 grudnia 2012
Jodłują jodły na gór szczycie
Na zakończenie roku - zimowa mapa Tyrolu z ostatniego numeru National Geographic Traveler.
Ten pan to Reinhold Messner, zdobywca korony Himalajów i założyciel Messner Mountain Museum.
Fajny fryz, tak na marginesie.
A na finał - dramatyczna grań Dolomitów.
poniedziałek, 24 grudnia 2012
piątek, 21 grudnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)









