Mieszkam w Ankarze, prowadzę zajęcia z projektowania graficznego i ilustracji na Uniwersytecie Bilkent; oprócz tego pracuję jako ilustrator. W domu zajmuję zaszczytne stanowisko męża swojej żony i ojca swojej córki.
Czasami z nudów robię zdjęcia albo różne inne dziwne rzeczy.
ja to będzie jesień po turecku - osjeń, załataja osień? ;)
OdpowiedzUsuńSonbahar :-)
OdpowiedzUsuńA złota jesień - sonbahar altın.
OdpowiedzUsuńa mówiłeś, że nie umiesz tureckiego.
OdpowiedzUsuńTo, że się zna parę tureckich słówek, jeszcze nie znaczy, że się umie po turecku.
OdpowiedzUsuń