sobota, 8 września 2012

Yo-yo-yo-yo-yoda

W  przerwie między prezentacją kolejnych ilustracji do wierszy Juliana Tuwima - mój gwiezdnowojenny fanart, wykonany na prośbę pewnego młodego człowieka, który przypadkiem nie tylko jest moim imiennikiem, ale również podziela moją sympatię do pewnego niedużego, zielonego muppeta, posiadającego rzadką umiejętność wyciągania x-wingów z bagna bez użycia żadnych narzędzi.

2 komentarze:

  1. no to masz w garści wszystkich młodocianych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna robota. Podziwiam takie prace :)

    OdpowiedzUsuń