piątek, 26 lutego 2010

300

Leonidas pieprzony się znalazł.
Przy okazji widać jak niska jest kultura wizualna wśród moich studentów (bo to na Wydziale Projektowania Graficznego ten znak wisi) - nie można było ładniej tego Spartiaty dorysować? No nie, widać nie można było. I tak jest z nimi zawsze. Byle jak, byle czym, brzydko i nieporadnie.

7 komentarzy:

  1. To przecież taki
    turecki Henryk Tomaszewski:)!
    Wróżę mu przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tam Adam narzekasz. Takie to lapidarne i żywiołowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. A może to tylko szkic? Wstęp? ;D i będzie dopracowywane regularnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś surowy takich pamięta się najdłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba być srogim! Inaczej na głowę wlezą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecież to jest Cin Ali!

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie jest Cin Ali. Cin Ali jest szczuplejszy.

    OdpowiedzUsuń