piątek, 16 stycznia 2009

Suszonki

To atramentowe to chyba suszone bakłażany, a to zielono czerwone - zapewne papryki. Prawdę mówiąc, o ile bez większego problemu znalazłbym w kuchni zastosowanie dla suszonej papryki, grzybów, albo pomidorów, to nie mam zupełnie pojęcia, co mógłbym zrobić z suszonymi bakłażanami.
Oprócz powieszenia ich na ścianie dla ozdoby, bo ładnie wyglądają.

3 komentarze:

  1. To po lewej wygląda jak otwarte pyski głodnych ryb.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech będzie niebieskich popromiennych welonków:)

    OdpowiedzUsuń